Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Gra w warcaby - jak grać w warcaby, jak wygrać w warcaby...

piątek, 20 listopada 2009 10:21

Poznaj rozwiązania, które pozwolą Ci zawsze wygrywać.Autor publikacji Warcaby. Droga do zwycięstwa prezentuje w niej gotowe rozwiązania, które pozwolą wygrać w 121 najczęściej spotykanych sytuacjach warcabowych.

Cezary Malinowski (autor poradnika), to doświadczony gracz, a także pasjonat algorytmów, w poradniku Warcaby. Droga do zwycięstwa pokazuje czytelnikowi, jakie ruchy musi wykonać, aby wygrać.

Wygrywanie w warcaby jest możliwe, dzięki
opanowaniu tych diagramów-rozwiązań. Pozwolą one wyjść obronna ręką z większości popularnych sytuacji w grze. Dzięki zdobytej wiedzy będziesz mógł wygrywać w warcaby ...

Możesz też zarabiać na nowo zdobytej wiedzy, ponieważ z łatwością będziesz wiedział, jak rozegrać różne sytuacje.

Dzięki analizie załączonych diagramów, nauczysz się grać na poważnie i będziesz bardzo trudnym przeciwnikiem. Oczywiście można uczyć się na własnych błędach, jednak trzeba będzie poświecić na to dużo czasu...

Potrzebną wiedzę możesz zdobyć bardzo szybko, poradnik
Warcaby. Droga do zwycięstwa otrzymasz już 3 minuty po opłaceniu zamówienia i poznasz 121 gotowych rozwiązań...

Cena publikacji nie jest wysoka 9,90, a wiedza w niej zawarta ogromna...

Spis treści poradnika
Warcaby. Droga do zwycięstwa
  • Wstęp
  • Historia
  • Zasady gry
  • Kombinacje
  • Kombinacje II
  • Inne kombinacje
P.s Na stronie ofertowej możesz zapoznać się z fragmentem tej ciekawej publikacji...

Zobacz :
Warcaby. Droga do zwycięstwa


komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak żyć w kryzysie ?

czwartek, 12 listopada 2009 11:24


Recepta na kryzys - Jak skorzystać na kryzysie, nawet kiedy wszyscy inni tracą?Czym, do jasnej cholery, jest ten kryzys?

Prawdopodobnie rozumiesz, że najskuteczniejszym sposobem na pokonanie oporów i lęków jest poznanie źródła strachu. Boimy się tego, czego nie potrafimy zrozumieć. Dlatego wiem, że zadajesz sobie pytanie: czym właściwie jest ten kryzys? Dlaczego kilka decyzji może wpłynąć na życie milionów ludzi na świecie? Odpowiem Ci tylko w takim zakresie, w jakim osobiście znalazłem odpowiedź na to pytanie.

Najważniejszy jest fakt, że jako społeczeństwo jesteśmy wyjątkowo podatni na różnego typu sugestie i zbiorowe histerie, które szybko zagnieżdżają się w naszym umyśle. Dlatego w rzeczywistości kryzys jest stanem umysłu. Stan ten jest oczywiście podsycany przez wszystko, co Cię otacza. Osobiście, czytając gazety czy informacje z portali internetowych, zauważyłem, że termin kryzys był wyjątkowo skutecznym nośnikiem treści.

Po polsku powiem to tak: ludzie boją się kryzysu, ale uwielbiają o nim czytać. Mamy zakodowany jeszcze ciekawszy mechanizm, który daje nam dużo satysfakcji z czytania o kryzysie, mianowicie czerpiemy dużo przyjemności z dowiadywania się o tym, że to gdzieś za oceanem jest źle. Nie dlatego, że lubimy, gdy innym źle się dzieje, ale dlatego, że lubimy słyszeć, że nas to jeszcze nie dotyczy.

Tak działa zasada kontrastu. Żeby zobaczyć, w jak fantastycznej sytuacji jesteś, wystarczy, że odwiedzisz znajomych, którym jest gorzej. Poprawa humoru gwarantowana.

Dlatego na potrzeby tej książki umówimy się, że prawdziwym bastionem kryzysu finansowego jest nasz umysł i stamtąd go wypłoszymy.

Kryzys nauczy Cię szanować Twój czas

Skup się na tym, co najważniejsze

Pierwszym błogosławieństwem tworu wspólnej halucynacji, który nazywamy kryzysem, jest fakt, że przetrwają go Ci, którzy będą potrafili skutecznie wykorzystać swój czas. W okresie przedkryzysowym można było zauważyć, że wielu przedstawicieli firm miało zbyt dużo czasu, który praktycznie przepływał im przez palce. W momencie gdy stanęli nad przepaścią, okazało się, że 24 godziny nie wystarczają, żeby ratować firmę przed kryzysem. Dlatego, jeżeli chcesz wykorzystać szansę, jaką daje Ci spadek sprzedaży np. o 20% i dodasz do tego fakt, że brakuje Ci na wszystko czasu, będziesz musiał podjąć właściwe decyzje. Które godziny i w jakim celu wykorzystać? Nie masz teraz czasu na błędy. Podsumowując, nie ma dla Ciebie lepszego trenera zarządzania czasem niż niezadowalająca sytuacja finansowa.

Wiele razy, prowadząc zajęcia z zarządzania czasem, słyszałem, jak
właściciele firm wyrażali swoje sceptycznie opinie:
  • Ja tam mam czas na wszystko…
  • Jakoś, odpukać, na razie sobie radzę.
  • Wszystko robię intuicyjnie…
W obecnym okresie intuicja już nie wystarcza. Ważne jest podejmowanie właściwych i mądrych decyzji oraz branie pod uwagę tego, które pomysły na ratowanie firmy najszybciej przyniosą planowany efekt.

Dobra, mam nadzieję, że właściwie Cię zmotywowałem do tego, abyś zorganizował swój czas i przestał budzić się w nocy przerażony wizją kryzysu. Zorganizuj się i zastosuj porady zawarte w tej książce, a kryzys przestanie być straszny.

Poznaj wzór tłumaczący, jak powiązany jest kryzys finansowy z czasem Twojej pracy.

Jeżeli połączysz czas i pieniądze, które zarabiasz i dodasz do tego fakt, że przeciętnie każda firma lub samo zatrudniony zarobi o 20 % mniej w czasie kryzysu, to jeżeli poprawisz organizację dnia pracy i zyskasz utracone 20% czasu każdego dnia, będziesz mógł powiedzieć żegnaj kryzysie. Mówiąc jaśniej, jeżeli uda Ci się pracować o 20% więcej i mądrzej spokojnie nadrobisz te 20% strat finansowych.

6 prostych sposobów na znalezienie czasu

Poznaj teraz kilka najskuteczniejszych i najprostszych sposobów na to, abyś znalazł czas żeby pójść na front walki z kryzysem.

1. Przestań uganiać się za biednymi klientami. Zastosuj zasadę 20/80 i po prostu odrzuć sentymenty i uczucia, na froncie nie masz na to czasu. Zastanów się, ile czasu traciłeś na przekonywaniu klientów, którzy w ogóle nie chcą Twojego produktu. Mówiłeś sobie wtedy: jeszcze kilka spotkań i klient „zmięknie”. Obudź się, kategorycznie nie masz na to czasu. Teraz liczy się tylko Twoja efektywność, żadnego karmienia swojego ego, ono nigdy się nie naje i zawsze będzie wyło z głodu.

2. Stwórz swój wewnętrzny rynek. Ostatnio wybrałem się z córką na zakupy do tzw. zieleniaka. Wiesz, skończyła się zima i mój organizm zaczął rano wyć: świeżych witamin albo padnę. Do tego wszystkiego dochodzi fakt, że moja córka od kilku dni ma nowy rower. Wybraliśmy się na wyprawę. Ja – rządny witamin, ona – podróży zielonym, górskim rowerem.

Miałem odpocząć od pracy, ale nie mogłem się powstrzymać. Zobaczyłem 10 stoisk a 80% klientów kupowało tylko i wyłącznie w jednym sklepiku. Wiesz dlaczego tak się działo? Sukces tego stoiska to wybuchowa mieszanka obsługi klienta, dużego wyboru i atrakcyjnej ceny. Te wszystkie cechy spowodowały, że stworzyli oni wewnętrzny rynek. I to jest kolejna prosta recepta na kryzys. Bądź najlepszy, stwórz swój wewnętrzny rynek i przestań biegać za klientami. Uganianie i desperackie szukanie klientów w czasie kryzysu zżera Twój czas jak rdza starego poloneza.

Zbierz swoich klientów w jedno miejsce i, gdy masz nowy produkt, niech już tam na Ciebie czekają. Jak to zrobić? W biznesie stacjonarnym po prostu bądź najlepszy i perfekcyjny w każdym obszarze. Jeżeli działasz w Internecie, odpowiedź jest bajecznie prosta – stwórz swoją własną listę adresową. Nic odkrywczego? Tutaj pojawia się pewna subtelna różnica, wiedza o korzyściach z posiadania własnej listy adresowej różni się od jej realnego posiadania.

Uwierz mi, oszczędzisz dużo czasu, gdy w jednym miejscu zbierzesz klientów, którzy czekają z pieniędzmi na informacje o Twoich produktach. Kryzys nigdy nie będzie Ci straszny, jeżeli zawsze, w jednym miejscu Twoi wierni klienci będą czekać, błagając o więcej tego, co akurat oferujesz.

3. Zabij złodziei czasu. Gdy mówiliśmy o złotej zasadzie, która jest skuteczną szczepionką na kryzys – wygeneruj 20% więcej czasu na pracę, a spadek sprzedaży o 20% nie będzie Ci straszny, od razu pomyślałem, że największy problem obecnych czasów polega na wszechobecnych złodziejach, którzy grasują w naszym życiu. Nie wymienię tutaj wszystkich, gdyż potrzebna byłaby do tego oddzielna książka, ale jednym z najpoważniejszych są złodzieje czasu. Są to wszystkie te czynności w Twoim życiu, bez których świetnie byś sobie poradził. Jeżeli prowadzisz swój biznes, nie musisz np. co 3 minuty sprawdzać, ile masz obecnie na koncie, gdyż jeżeli będziesz tylko sprawdzał jego stan, przestaniesz pracować nad jego zawartością.

Obecny kryzys był, czy może nadal jest, świetnym papierkiem lakmusowym, który obnażył wszystkie czynniki powodujące, że nie jesteśmy tak doskonali, jakbyśmy chcieli być. To właśnie przy 20% spadku naszych zarobków widzimy, jak zaniedbujemy naszą pracę nad sobą. Jak wiele elementów, nad którymi my mieliśmy mieć władzę, wzięło nas do niewoli.

Jeżeli pokażę Ci tylko jeden przykład, będziesz wiedział, o co mi chodzi. Zrób taki eksperyment: spróbuj przez 7 godzin nie mieć przy sobie telefonu komórkowego i potem wróć do tego tekstu. Czy czułeś, że czegoś bardzo Ci brakuje? Pozostawiam to bez komentarza, chcę tylko, żebyś zrozumiał, że setki godzin przecieka nam przez palce. W tych godzinach moglibyśmy zdobywać świat, stawać się zakochanymi w życiu milionerami i śmiać się z kryzysu, a jednak tak nie jest. Wszystko dzieje się za sprawą tego, że gdy jest nam dobrze, tracimy wewnętrzną wolę walki. Przestajemy zabiegać o czas, który jest nam potrzebny do wybicia się ponad przeciętną. Dlatego cały czas warto uczyć się, jak organizować swoje życie, ale o tym za chwilę.

4. Stań się wirtuozem zarządzania czasem. Wiem, że bardziej naukowo jest napisać: zarządzaj sobą w czasie, jak zwał tak zwał, jednak sens pozostaje ten sam. Myślę też, że zabierając się za lekturę „Recepty na kryzys”, naukowe teorie były ostatnia rzeczą, której się tutaj spodziewałeś. Prawdopodobnie zastanawiasz się, jak stać się wirtuozem swojego czasu i co za tym idzie – całego życia? Zaczniemy od tego, że każdy z nas dysponuje 24 godzinami, z których może wydobyć niezwykły utwór albo niesamowity, kakofoniczny fałsz, który przyprawi o ból głowy samego twórcę. Tylko od Ciebie zależy, czy nauczysz się wirtuozowsko wykorzystywać 24 godziny każdego dnia. Ważne jest także to, żeby po prostu uczyć się od innych, jak zapanować nad swoim czasem. Najlepiej oczywiście od tych, którzy tak wykorzystują dane im godziny, że w efekcie uzyskują oszałamiające efekty.

Do dzisiejszego dnia pamiętam, że prawdziwego zarządzania swoim życiem nauczyłem się, gdy postanowiłem zostać wirtuozem gitary elektrycznej. Wtedy brak postępów i ogromna motywacja spowodowały, że zacząłem zadawać sobie maniakalne pytanie: jak to robią najwięksi? I wtedy, analizując ich życiorysy,znalazłem sekret ich sukcesu. Każdy wirtuoz świadomie organizował swoje życie. Wszystko miał zaplanowane w czasie, nie było tam miejsca na przypadek. I, co ciekawsze, gdy zacząłem wprowadzać zarządzanie czasem w swoim życiu, okazało się, że wraz z tym pojawiają się szybkie postępy. Dzisiaj już wiem, że sukces w jakiejkolwiek dziedzinie bez wirtuozowskiego opanowania siebie i swoich nawyków jest niemożliwy. Dlatego chcę Ci powiedzieć prosto, jak przyjaciel: codziennie pokonuj i zaskakuj siebie w dziedzinie organizowania swojego życia.

Jednym z moich sposobów jest codzienne czytanie przynajmniej kilku kartek, linijek tekstów nt. zarządzania czasem. Moją ulubioną i jednocześnie znienawidzoną książką (poznałem ją zbyt późno, dlatego jestem na nią wściekły) jest
"Zorganizuj się!". Na początku myślałem, że ta książka zrobi ze mnie nudziarza, ale po 3 miesiącach naprawdę wyjątkowo się bawiłem w swoim nowym, jeszcze perfekcyjniej zorganizowanym życiu.

5. Miej cel i nie chwytaj się wszystkiego, co przez chwilę świeci jasnym blaskiem. Kolejną sprawą, którą ujawnił kryzys, to fakt, że kryzys nie dobierze się do tych, którzy potrafią planować swój sukces i wyraźnie wiedzą, czego chcą. Jednym z największych pasożytów, który przez cały czas będzie wbijał Cię w ziemię, jest pogoń za okazją.

Nic tak nie pożera Twojego czasu jak różnego typu okazje. Są to świecidełka, które przyciągają jak niezwykle atrakcyjne magnesy, mają jednak jedną poważną wadę – łatwo się od nich uzależnić. To wygląda tak: planujesz np. że założysz firmę, bo ktoś inny to ma i jego życie pięknie świeci. Zaczynasz chcieć szybkiego i efektywnego złota, angażujesz w ten pomysł część swojego czasu. Po pewnym okresie widzisz, że nie jest to takie proste. Wtedy na horyzoncie pojawia się nowa złota góra – praca na etacie. Krzyczysz wtedy: wow, ależ to pięknie świeci, rzucasz firmę i szukasz stałej pracy. W taki sposób wycinasz ze swojego życiorysu kolejne lata, które nic dobrego Ci nie przynoszą.

W czasie kryzysu tak naprawdę najgorszym wyjściem jest podążanie za świecidełkami z tombaku. O wiele atrakcyjniejsze jest trzymanie się swojego jasno określonego celu. Co prawda nie wydaje się on tak atrakcyjny dla naszej motywacyjnej maszyny jak fajerwerki i ciągle zmieniające się okazje. Jednak żeby mieć więcej czasu, określ swój cel i daj mu się przyciągać.

Człowiek, który jest przyciągany przez swój cel, może pracować dłużej i czerpać z tej pracy o wiele więcej przyjemności niż niewolnik przypadków.

6. Skoncentruj się. Kolejnym elementem, praktycznie przez nas niedostrzeganym, jest powiązanie koncentracji z organizacją swojego życia. W momencie gdy media zaczęły wszem i wobec ogłaszać kryzys, 90% społeczeństwa wypełniło umysł czarnymi myślami, które jak jeden wielki chór krzyczały – co teraz będzie? Wyobraź sobie teraz, że każdego dnia jest coś, co w Twoim umyśle powtarza mantrę kryzys, kryzys, kryzys… automatycznie nie możesz skoncentrować się na niczym konstruktywnym, bo ten wredny mechanizm trzeszczy w Twojej głowie. Każda pozytywna myśl i pomysł na wyjście z problemu kończą się właśnie tym – czarnymi, kryzysowymi myślami. Ta mantra może skutecznie zablokować Twój czas. Może być tak, że cały dzień w pracy będzie wypełniony czarnymi myślami.

Dlatego jest tylko jedno wyjście, żeby zapanować nad swoim czasem:

Skoncentruj się na tym, co chcesz, a nie na tym, od czego uciekasz.

Gdy jesteś w jakimś nieznanym mieście, nie pytasz przechodnia, jak uciec z danego miasta, tylko jak dojechać do danego miejsca. Zrób to ze swoim umysłem, nakieruj go na cel i rób swoje, efekty przyjdą same, a Ty będziesz mieć więcej czasu na wszystko.

Autor : Mirosław Skwarek

Artykuł pochodzi z darmowego ebooka Recepta na kryzys

Zobacz też :

Bogać się pracując na etacie, bez względu na obecny stan twojego konta...

Zarządzenie finansami osobistymi może być proste. O tym jak uniknąć pętli zadłużenia i kontrolować swoje finanse osobiste i nie tylko...

Jak skutecznie zadbać o budżet domowy i finanse osobiste oraz jak mądrze wydawać pieniądze w czasie kryzysu...



komentarze (0) | dodaj komentarz

Dlaczego żyjemy ?

czwartek, 05 listopada 2009 8:00


Jeżeli chcesz dowiedzieć się, na czym polega prawdziwe ŻYCIE, poznaj szokującą prawdę o sobie i jakości Twojego życia. >>>Poznaj szokującą prawdę o sobie ...

Chciałem zapytać Cię, po czym poznajesz, że żyjesz? Tak, to nie błąd w tekście. Pytanie jest proste: Skąd wiesz, że żyjesz?

- Jak to? Po prostu to wiem, przecież to oczywiste!
- Dobrze, ale jak to sprawdzisz?
- Mam wyczuwalne tętno, oddycham, zarabiam, pracuję...
- Czy zawsze możesz nazwać to życiem? Czy naprawdę CZUJESZ, że żyjesz? Czy naprawdę to jest to, czego pragniesz?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, na czym polega prawdziwe ŻYCIE, poznaj szokującą prawdę o sobie i jakości Twojego życia. >>>

Czy uważasz, że Twoje życie jest takiej jakości, na jaką zasługujesz? Większość ludzi wiąże jakość życia z sytuacją materialną, różnymi wygodami. Prawda jest jednak zupełnie inna.
Chcesz ją poznać?

Są bowiem inne, skuteczne sposoby, aby mieć wpływ na jakość swojego życia, dzięki czemu jego odbiór przez Ciebie może diametralnie się zmienić. Dopiero wtedy, gdy czerpie się z życia garściami, można powiedzieć, że się naprawdę żyje. Wówczas odpowiesz:

- Wiem, że naprawdę żyję, bo wstaję każdego dnia z pozytywną energią do działania, jestem szczęśliwą osobą i życie sprawia mi w 100% przyjemność.

Wejdź tutaj, aby dowiedzieć się więcej o tym, jaki masz REALNY wpływ na jakość swojego życia. Nie musisz od razu inwestować w książkę, w której znajduje się klucz do podniesienia jakości swojego życia, ale przeczytaj i zastanów się nad tym choć przez chwilę...


komentarze (0) | dodaj komentarz

Wykorzystanie Internetu w biznesie

środa, 04 listopada 2009 9:22


Wykorzystanie Internetu w działalności małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce - Dowiedz się, jak Twoi klienci biznesowi korzystają z internetu...Wykorzystanie Internetu w działalności małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce — wyniki badań (2004 i 2007 rok)

Początki Internetu sięgają końca lat sześćdziesiątych1 i nawet dziś jest trudno powiedzieć, jaką obecnie rolę odegra to nowe medium w życiu codziennym człowieka czy działalności przedsiębiorstwa. Internet powinien być traktowany jako następny krok ku integracji kanałów komunikacji, platform handlowych czy budowy wirtualnych wspólnot itd. W XXI wieku Internet stał się podstawowym narzędziem wykorzystywanym w procesach gospodarczych przedsiębiorstw, spełniając trzy podstawowe funkcje — informacyjną, relacyjną oraz transakcyjną.

W literaturze spotyka się stwierdzenia, że Internet to ogólnoświatowa sieć komputerowa, jednak właściwsze jest określenie Internetu jako światowego systemu sieci komputerowych, opartego na protokole komunikacyjnym TCP/IP. Internet nie ma jądra, centralnego miejsca sieci (systemu), a sam system składa się z tysięcy niezależnych podsieci połączonych większymi bądź mniejszymi łączami telekomunikacyjnymi.

Sam zasób terminu Internet jest dużo większy, nie ogranicza się jedynie do podejścia technicznego i wymaga spojrzenia również przez pryzmat aspektu społeczno-ekonomicznego. Internet oprócz charakterystyki technicznej posiada również charakterystykę informatyczną (hard- i software’ową), organizacyjną, ekonomiczną i funkcjonalną2. E. Krol i E.

Hoffman postrzegają Internet w trzech równoważnych aspektach3:

1. technicznym — jako sieć bazującą na protokole TCP/IP;
2. społecznym — jako wspólnotę ludzi, którzy używają tej sieci i rozwijają ją;
3. informacyjnym — jako zbiór zasobów, które mogą być dostępne przy użyciu tej sieci.

Małe i średnie przedsiębiorstwa w praktyce gospodarczej bywają różnie definiowane. Jedną z pierwszych prób wyodrębnienia sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Europie był tzw. raport Boltona z 1971 roku. Pojęcie małego i średniego przedsiębiorstwa uwzględniało takie elementy, jak stosunkowo mały udział w rynku, bezpośrednie zarządzanie firmą przez właściciela lub grupę właścicieli oraz brak rozbudowanej struktury administracyjnej4.

W Polsce wyodrębnianie małych i średnich przedsiębiorstw oparte jest przede wszystkim na kryteriach ilościowych odnoszących się do wielkości zatrudnienia, wielkości obrotów oraz wielkości majątku (sumy bilansowej)5. Za małe przedsiębiorstwo uznaje się firmę zatrudniającą do 49 pracowników, której roczne obroty i suma bilansowa nie przekraczały 10 mln euro. Średnie przedsiębiorstwo to firma zatrudniająca od 50 do 249 pracowników, której roczne obroty nie przekraczały 50 mln euro a suma bilansowa 43 mln euro. Dodatkowo wśród małych przedsiębiorstw rozróżnia się mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 9 pracowników, których roczne obroty i suma bilansowa nie przekraczały 2 mln euro6. Liczbę przedsiębiorstw działających w Polsce w latach 2004–2007 prezentuje tabela 1.

Z kategorii MŚP wyłączone są przedsiębiorstwa, których 25% lub więcej udziałów należy do jednej lub kilku spółek nieobjętych definicją małych i średnich przedsiębiorstw, z wyjątkiem przedsiębiorstw z udziałem inwestycji publicznych, uczelni wyższych, inwestorów instytucjonalnych oraz samorządów lokalnych, które nie sprawują nad nimi kontroli7.

1 Powstanie zalążków przyszłego Internetu datuje się na 29 października 1969 roku, kiedy to doszło do pierwszej próba transmisji danych przez sieć ARPANET między Uniwersytetem Kalifornijskim w Los Angeles a Stanford Research Institute.

2 J. Wiktor, Promocja. System komunikacji przedsiębiorstwa z rynkiem, PWN, Warszawa 2001, s. 232.

3 E. Krol, E. Hoffman, FYI on „What is the Internet?”, wersja elektroniczna dostępna: http://nexus.brocku.ca/rogawa/rfc/rfc1462.html [dostęp 28.03.2004].

4 Raport J.E. Boltona — Report of the Committee of Inquiry on small firms — wersja elektroniczna http://www.bopcris.ac.uk/bopall/ref12511.html [dostęp 19.06.2007].

5 Portal Unii Europejskiej — wersja elektroniczna http://europa.eu.int/comm/ enter - pr i se/enterprise_policy/sme_definition/index_en.htm [dostęp 15.09.2007].

6 Artykuł 104-106, Ustawa z dnia 02.07.2004 o swobodzie działalności gospodarczej. Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807.

7 Artykuł 107 i dalsze, Ustawa z dnia 02.07.2004 o swobodzie działalności gospodarczej.
Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807.

Autor : Webankieta

Więcej interesujących informacji dotyczących wykorzystania Internetu w działalności małych i średnich przedsiębiorstw znajdziesz w pełnej wersji ebooka. Zapoznaj się z opisem na stronie: 
Wykorzystanie Internetu w działalności małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce

komentarze (0) | dodaj komentarz

Angielski w podróży

poniedziałek, 02 listopada 2009 14:37


Angielski w podróżyPo co uczyć się słownictwa?

Znajomość słownictwa to podstawa opanowania języka obcego. Im bogatszy
zasób słów – tym lepiej można się porozumieć.

Jak uczyć się słownictwa?

Aby zapamiętać słownictwo, należy:

– uczyć się go ze zrozumieniem;
– zapamiętywać słowa i zwroty w kontekście;
– korzystać z dobrego wzorca wymowy;
– wielokrotnie powtarzać nowe słownictwo, najlepiej głośno.

Co zawiera Angielski w podróży?

Jest to zestaw około 500 najważniejszych słów i zwrotów związanych z podróżą, ułożonych w podgrupy tematyczne. Dzięki temu słowa i zwroty łatwo kojarzą się z odpowiednim kontekstem, co ułatwia ich zapamiętywanie i przypominanie ich sobie w czasie rozmowy.

– Słowa i zwroty są wydrukowane w książeczce – dzięki niej możesz nauczyć się pisowni słówek. Książeczka ułatwi ci naukę, zwłaszcza jeśli masz dobrą pamięć wzrokową.

– Przede wszystkim jednak zarówno polskie słowa i zwroty, jak i ich obcojęzyczne odpowiedniki są nagrane na płycie. To właśnie praca z płytą jest najważniejsza.

Kiedy i jak uczyć się słownictwa?

Angielski w podróży pomoże ci wykorzystać każdą wolną chwilę. Możesz uczyć się w domu, w drodze do szkoły czy pracy, podczas spaceru, a przede wszystkim w samochodzie.

Słuchając nagrania, powtarzaj słowa i zwroty obcojęzyczne. Na płycie pozostawiono pauzy, umożliwiające powtarzanie bez wyłączania odtwarzacza.

Powodzenia!


Autor: Opracowanie zbiorowe
LektorKlett

Angielski w podróży - Publikacja przygotowana z myślą o osobach chcących uczyć się zwrotów i słownictwa języka angielskiego w czasie podróży. Publikacja zawiera ponad 500 niezbędnych słów i zwrotów...


komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak szukać pracy w Anglii, jak szukać pracy w Irlandii ?

poniedziałek, 02 listopada 2009 11:47


Życie to jest teatr Coraz więcej firm działających na polskim rynku wymaga od kandydata do pracy znajomości języka angielskiego. Również rozmowa kwalifikacyjna często prowadzona jest w tym języku. Coraz więcej osób wyjeżdża za granicę w poszukiwaniu nowych doświadczeń lub po prostu lepiej płatnej pracy.

Uczymy się języka angielskiego w szkole i na kursach, tymczasem gdy przyjdzie nam wykorzystać zdobyte umiejętności w praktyce – np. w trakcie starań o pracę – zdarza się, że wpadamy w panikę i nie bardzo potrafimy sobie poradzić.

Z tej książki dowiesz się: jak czytać i rozumieć angielskojęzyczne ogłoszenia o pracy, jak napisać swoje CV zgodnie z obowiązującymi standardami europejskimi, jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej oraz jak zredagować własne ogłoszenie, gdy jesteś za granicą i szukasz pracy.

Książka ta nie jest podręcznikiem. Jest to odpowiednio dobrany zbiór przykładowych ogłoszeń, CV, listów motywacyjnych; jest to praktyczny poradnik dla osób poszukujących pracy w środowisku angielskojęzycznym, znających język angielski na poziomie średnio zaawansowanym. Znajdziesz tu wiele przydatnych zwrotów i wyrażeń. Wszystkim tekstom towarzyszą minisłowniczki, a przykładowym ogłoszeniom tłumaczenia na język polski.

Mamy nadzieję, że ta publikacja zwiększy Twoje szanse na rynku pracy w Polsce i za granicą.

Trzymamy kciuki i życzymy Ci wszystkiego najlepszego, czyli: We keep fingers crossed for you and the best of luck!

Autorzy
Langenscheidt Polska

Fragmenty poradnika

How to read job adverts

Job adverts

How to read job adverts and reply to them

Before you apply for a job and send your CV along with your
cover letter, read the advertisement carefully at least twice. Make
sure you understand all the details:

• exactly what job is being advertised;
• what the requirements are (experience, qualifications);
• what the location of the job is (sometimes it is different to the place of the company headquarters);
• what the working conditions are (e.g. shifts, weekends);
• what kind of job it is (permanent, temporary, part-time etc.);
• what the pay is;
• if there are any fringe benefits (e.g. meals whilst on duty, pension scheme, accommodation etc.);
• how to apply (by traditional mail, online, by phone);
• who to contact for further information.

It is always worth trying to find some information about the firm you consider working for, for example by checking the Internet websites

accommodation – zakwaterowanie
advert/adverisement/ad – ogłoszenie (np. w prasie)
advertise – ogłaszać, reklamować
along with – razem z
apply for – starać się o, ubiegać się o
at least – przynajmniej, co najmniej
conditions – warunki
e.g. (łac. exempli gratia) – np. (na przykład)
fringe benefits – dodatkowe świadczenia
further – dalszy
on duty – na służbie,
w godzinach pracy
part-time – w niepełnym wymiarze godzin (na część etatu)
pay – płaca
pension scheme – program emerytalny
permanent – stały
reply – odpowiadać
temporary – czasowy, tymczasowy
traditional mail – poczta tradycyjna

Jak czytać ogłoszenia o pracy

Ogłoszenia o pracy

Jak czytać ogłoszenia o pracy i jak na nie odpowiadać

Zanim odpowiesz na ogłoszenie o pracy i wyślesz swoje CV wraz z listem motywacyjnym, uważnie przeczytaj ogłoszenie przynajmniej dwa razy. Upewnij się, że rozumiesz wszystkie szczegóły:

• o jakie stanowisko chodzi,
• jakie są wymagania (doświadczenie, kwalifikacje),
• jaka jest lokalizacja miejsca pracy (czasami jest to miejsce inne niż główna siedziba firmy),
• jakie są warunki pracy (praca zmianowa, w weekendy),
• jaki to typ pracy (czasowa, stała, w niepełnym wymiarze),
• jakie zaproponowano wynagrodzenie,
• czy są jakieś dodatkowe świadczenia (np. posiłki w godzinach pracy, program emerytalny, zakwaterowanie),
• jak składać podanie (pocztą tradycyjną, przez Internet, przez telefon),
• z kim się kontaktować w celu uzyskania dalszych informacji.

Zawsze warto poszukać informacji na temat firmy, w której zamierzasz podjąć pracę (np. poprzez sprawdzenie stron internetowych).

How to read job adverts

Analyse an example advertisement

Dental nurse

F/T dental nurse required urgently!
Location: Bishopton
Employer: Medica Ltd
Salary: £7–£10 per hour

Medica Ltd are urgently seeking a qualified and experienced dental nurse/receptionist. Applicants must have a minimum one year of UK dental nursing experience or hold a recognised Dental Nurse Qualification.

To be considered a qualified dental nurse you must have achieved one of the following:

• the National Examining Board for Dental Nurses (NEBDN) National Certificate examination plus 24 month experience
• the S/NVQ Level 3 in Oral Healthcare: Dental Nursing

The successful candidate should also have a knowledge of general reception duties.

For further information contact Ms J.Sheldon on jsheldon@medica.com.

If you are interested, apply online asap.

➨ Before you consider this position, make sure you have the relevant qualifications recognised in the UK.

➨ SVQ – Scottish Vocational Qualifications and NVQ – National Vocational Qualifications.

There are five levels of competence; level 5 proves top qualifications in the given area.

More information on www.skillsforhealth.org.uk/qualifications-3.php

achieve – osiągnąć
asap = as soon as possible – jak najszybciej
consider – brać pod uwagę
duties – obowiązki
following – następujący
F/T = full time – na pełny etat
general – ogólny
hold – posiadać (dyplom)
knowledge – wiedza
recognized – uznany, honorowany, autoryzowany
required – wymagany, potrzebny
successful – zwycięski, zakwalifikowany
urgently – pilnie

Przeanalizuj przykładowe ogłoszenie

Pielęgniarka dentystyczna

Pilnie potrzebna pielęgniarka dentystyczna na pełen etat!

Lokalizacja: Bishopton

Pracodawca: Medica Ltd

Wynagrodzenie: 7–10 funtów za godzinę

Medica Ltd pilnie poszukuje wykwalifikowanej i doświadczonej pielęgniarki dentystycznej / recepcjonistki. Aplikantki muszą mieć minimum jeden rok doświadczenia zawodowego na terenie Zjednoczonego Królestwa lub posiadać autoryzowane kwalifikacje pielęgniarskie.

Wykwalifikowana pielęgniarka powinna posiadać jeden z wymienionych niżej certyfikatów:

• Państwowy Certyfikat potwierdzający zdanie egzaminu przed Państwową Komisją Egzaminacyją Pielęgniarstwa Dentystycznego plus 24 miesiące doświadczenia zawodowego,

• Certyfikat S/NVQ Stopień 3 w zakresie higieny jamy ustnej, specjalność: pielęgniarstwo dentystyczne.

Zakwalifikowana kandydatka powinna również wykazywać się ogólną znajomością pracy w recepcji kliniki.

W celu uzyskania dalszych informacji skontaktuj się z panią J. Sheldon pod adresem jsheldon@medica.com.

Jeśli jesteś zainteresowana naszą propozycją, złóż swoją ofertę online.

➨ Zanim pomyślisz o tej posadzie, upewnij się, że posiadasz wymagane kwalifikacje uznawane na terenie Zjednoczonego Królestwa. Wejdź na podaną stronę internetową i zorientuj się, na czym polega NVQ i odnośny poziom. Jest pięć poziomów kompetencji, przy czym poziom 5 jest najwyższy i potwierdza posiadanie najwyższych kwalifikacji w danej dziedzinie.

Autor: Elżbieta Mańko, Andrzej Hildebrandt
Langenscheidt

Jak zdobyć pracę. Język angielski  - Praktyczny poradnik dla osób poszukujących pracy w środowisku angielskojęzycznym, znających język angielski na poziomie średnio zaawansowanym.


komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak nie dać sobą manipulować ?

środa, 21 października 2009 11:07


Życie to jest teatrJest sprawą oczywistą, że nie jest łatwo w dzisiejszym pędzącym wciąż do przodu świecie zachować spokój i z ogromną cierpliwością realizować krok po kroku piętrzące się przed nami zadania. Ale to, że nie jest to łatwe, wcale nie oznacza, że jest to niemożliwe. Paradoksalnie pierwsza sugestia dotycząca tego, jak ułatwić sobie życie w obliczu panującego wokół nas teatralnego nastroju, mówi o tym, że należy zwolnić i przestać aż tak bardzo przejmować się odgrywaną przez nas rolą. Problemem dzisiejszego człowieka jest wiele spraw i zagadnień, ale jedno z ważniejszych dotyczy tego, że traktujemy siebie samych zbyt poważnie.

Do kwestii z nami związanych przywiązujemy taką wagę, jakby od nich zależały sprawy nie tylko naszego życia i śmierci, ale całej naszej planety. Z drugiej strony trudno się jednak nie zgodzić z tym, że to od nas zależy, jak będzie wyglądało nasze życie. Na drodze do tego, by nauczyć się podchodzić do samego siebie z dystansem, trzeba najpierw odrobinę zwolnić tempo tego, co się wokół nas dzieje. Zwolnić tempo czy może inaczej „zmniejszyć pośpiech”?

Ciągła gonitwa i ilość nakładających się w związku z nią spraw powodują ciągłe napięcia, które są przyczyną stresów, nerwic i chorób. Goniąc bez przerwy za czymś, co w naszej hierarchii nieustalonych jeszcze świadomie priorytetów jest niby ważne, skazujemy się na wyczerpanie akumulatorów, zanim zdążymy dotrzeć do miejsca, gdzie będziemy mogli je uzupełnić. Wszystkie podręczniki samodoskonalenia, wypowiedzi mądrych ludzi, którzy zdecydowali się żyć świadomie i przeróżne traktaty filozoficzno-religijne podkreślają pewien absolutnie fundamentalny fakt. Szybkość realizacji czegokolwiek jest uzależniona nie od tego, jak szybko przebiera się nogami, ale od tego, jak skutecznie opracuje się strategię układania ich w trakcie poruszania się.

Dzisiejszy człowiek, zamiast każdego dnia poświęcić chwilę na zaplanowanie go, rusza w bój z mało dokładnym i niedoskonałym planem w głowie, nie zdając sobie sprawy z tego, co tak naprawdę jest ważne dla niego samego. I to jest właśnie ten problem. Mówi nam się już od jakiegoś czasu, że tylko ciężką pracą można do czegoś dojść.

Według moich obserwacji, ktoś to hasło rzucił, a później uciekł. Dzisiaj jak nigdy wcześniej powinniśmy zwrócić uwagę na wypoczynek. Ale nie taki, jak często obserwujemy. Nie chodzi o spędzanie czasu na zakupach w marketach czy zapijaniu się do nieprzytomności na masowych lub kameralnych imprezach, choć skądinąd może to być próba dostarczenia sobie relaksu i oderwania się od trosk codziennych. Chodzi o wypoczynek w ciszy własnego wnętrza. Chodzi o spokój, który poprowadzi nas do zaplanowania tego, co mamy zrobić, ale w taki sposób, by było to dla nas najlepsze, a nie tylko efektowne z zewnątrz. We wstępie pytam, czy życie jest teatrem, czy też nie.

Odpowiadam następnie, że jest. Jeśli zatem przyjmuję to jako aksjomat, to analogicznie do ról granych przez aktorów w filmie czy teatrze, potrzebne nam jest przygotowanie. Nie wyobrażam sobie, by aktor wychodził na scenę bez przygotowania. Nawet jeśli sztuka jest improwizowana, to wykonujący ją musi być przygotowany właśnie do improwizowania. A uczy się tego poprzez doskonalenie swego warsztatu artystycznego, odgrywając wielokrotnie z góry zaplanowane role, w wykonywaniu których ma najczęściej niewielką możliwość własnej interpretacji tekstu. Kluczem do zrozumienia tej części książki jest to, że zarówno odtwarzający rolę, jak i planujący ją, czyli nasz teatralny reżyser (zakładamy, że jest autorem sztuki), to ta sama osoba, czyli Ty.

Odegranie życiowej roli, bez uprzedniego scenariusza, który jest podstawą wcześniej przemyślaną i przeanalizowaną, jest wirtuozerią, która często prowadzi nas donikąd. A przecież w każdym momencie życia można przerwać ten schemat działania. Po prostu dajesz sobie czas na napisanie scenariusza, a następnie spokojnie zaczynasz go odgrywać.

Warunkiem spokoju zewnętrznego jest spokój wewnętrzny. Nie mamy obowiązku reagować na wiadomości ani informacje, które nie mają nic wspólnego z naszym marzeniem. Jeżeli będziemy reagować na wszystko – włączając w to sprawy, na które w opinii innych powinniśmy zareagować – roztrwonimy całą swoją energię intelektualną i emocjonalną.
John Roger i Peter McWilliams

Napisanie takiego scenariusz życia nie jest sprawą prostą, jeśli nigdy do tej pory tego nie robiliśmy. Jeśli całe życie ktoś mówił nam, co mamy robić, to trudno oczekiwać, że nagle sami przejmiemy kontrolę. Poza tym jest bardzo ważna kwestia nieodłącznie związana z działaniem na własne konto, zgodnie z własnym wyobrażeniem tego, jak powinno wyglądać nasze życie. Tą kwestią jest odpowiedzialność.

Odpowiedzialność za to, co się stanie, jeśli wdrożymy w życie nasz program, czy, jak kto woli, scenariusz życia.

Chaosu, który panuje w naszym życiu, nie pozbędziemy się w ten sposób, że zdecydujemy, że z nim zrywamy. Decyzja jest dopiero pierwszym krokiem, ważnym, ale jeśli za nim nie pójdzie działanie, konkretne i skuteczne, to efekty takiej pracy będzie można sobie włożyć po prostu w buty, a i to niewiele da, bo nie staniemy się przez to więksi, a tylko się namęczymy. Co zatem robić? Spokój wewnętrzny. To od niego trzeba zacząć. Nie osiągniemy stabilnej sytuacji zewnętrznej w naszym życiu, jeśli nie opanujemy własnego wnętrza. Niezależnie od tego, kto i co ma dzisiaj do powiedzenia na temat medytacji, modlitwy czy konstruktywnego relaksu, to są to niewątpliwie narzędzia służące do zrozumienia siebie i osiągnięcia spokoju wewnętrznego, jeśli nie całkowitego i nie od razu – to przynajmniej częściowego i krok po kroku.

Co do samego scenariusza, który będziemy chcieli napisać dla samych siebie, trzeba wiedzieć, że prawdopodobnie nie będzie możliwe zaplanowanie wszystkiego od razu i w szczegółach. Nawet trudno będzie przewidzieć sceny, w których się pojawimy. Natomiast w tym działaniu chodzi o określenie nie tyle konkretnych scen, a o zaplanowanie tego, jak będziemy reagowali na określone sytuacje. Co przyjmiemy jako wartościowe i do czego się zastosujemy, co odrzucimy jako niepotrzebne, a co uznamy za obojętne.

Napisanie nawet z grubsza własnego scenariusza życia to nic innego jak określenie celów, jakie chcemy osiągnąć. Po zdefiniowaniu, czego chcemy, piszemy dopiero podscenariusze, które mają określić, jak będziemy reagować na docierające do nas sygnały. Cała bajka będzie polegała na tym, by nasze reakcje zbliżały nas do osiągnięcia naszych celów, a nie oddalały nas od nich.

Nie mamy żadnego obowiązku przywiązywać się do scenariuszy odgrywanych przez innych uczestników życia, jeśli nie są one zgodne z realizacją tego, czego naprawdę pragniemy. Często wydaje się nam, że powinniśmy coś zrobić, zachować się w określony sposób, bo tak wypada, bo wszyscy tak robią, bo tak nas nauczono. Niejednokrotnie takie podejście to kardynalny życiowy błąd, który z czasem powoduje właśnie to, że zamiast żyć w zgodzie z naszym wnętrzem, żyjemy programami na życie innych ludzi. Nie mamy obowiązku zachowywania się w określony konwencjonalny sposób, jeśli czujemy, że to nie jest nasza bajka.

Dalej wynika z tego, że nie musimy reagować na wszystko, co wydarza się w naszym życiu – i powiem nawet więcej – nie powinniśmy. To, że reagujemy na wszystko i to, że staramy się wszystko objąć, powoduje właśnie ciągły chaos i pośpiech. W konsekwencji i tak nie udaje nam się ogarnąć wszystkiego, a trwoniąc swoje siły i kierując uwagę na niepotrzebne rzeczy, sami wprowadzamy się w stan emocjonalnej kwadratury koła, z której nie udaje nam się wyjść. I tak żyjemy.

A przecież można inaczej. Co mnie to obchodzi, że ktoś tam, coś tam, gdzieś tam? To przecież jest tam. Nawet jeśli czasem najbliższe osoby wciągają nas w sprawy, które nie są nam do niczego potrzebne, to przecież można powiedzieć, że sobie tego nie życzymy. No ale żeby wiedzieć, czego sobie nie życzymy, to musimy wiedzieć, czego sobie życzymy. To proste. Trzeba koncentrować się na tym, co jest dla nas ważne. Dla nas i z naszego punktu widzenia. I proszę mi wierzyć, że do takiego działania nie trzeba być egoistą.

Kiedy się martwisz, to tak naprawdę modlisz się o to, czego nie chcesz.
Joseph Murphy

Marek Zabiciel

Życie to jest teatr -  ta publikacja ucieszy przede wszystkim osoby, które w trakcie swojego życia zmuszone są postępować pod dyktando innych ludzi. Osoby te, chcąc je zadowolić, decydują się często na działanie, które jest wbrew ich własnym przekonaniom...

Jeżeli jesteś osobą, która chce się wyzwolić od zasad narzuconych przez innych ludzi i chcesz być wreszcie sobą to publikacja
Życie to jest teatr jest dla  Ciebie !
  • Po opłaceniu zamówienia otrzymasz zwrot 50%,  czyli połowa wydanej kwoty powędruje na Twoje konto w postaci Złotych Punktów. Warunek -  MUSISZ BYĆ  zarejestrowany w Złotym Klubie.
Myślę, że wiesz już, czego możesz się spodziewać po tej niewątpliwie nietypowej i nieprzeciętnej książce. Będzie to odpowiedź na pytanie: Jak napisać scenariusz swojego życia i go skutecznie zrealizować?

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rozmowa kwalifikacyjna po angielsku

wtorek, 20 października 2009 10:56


Rozmowa kwalifikacyjna po angielskuOd Wydawcy

Oddawana w Wasze ręce niniejsza publikacja adresowana jest praktycznie do wszystkich, którzy pragną podjąć pracę nie tylko za granicą, ale i w Polsce na stanowisku gdzie wymagana jest znajomość języka angielskiego. Coraz częściej pracodawcy prowadzą rozmowy kwalifikacyjne w języku angielskim. Warto więc dobrze się do nich przygotować. Podczas rozmowy rekruterzy zwracają szczególną uwagę na zakres słownictwa (głównie słownictwa specjalistycznego) oraz umiejętność komunikowania się w języku obcym.

W naszej książce skoncentrowaliśmy się na najczęściej zadawanych pytaniach podczas rozmów kwalifikacyjnych. Z książki mogą również korzystać pracodawcy, aby dowiedzieć się jakie pytania zadawać, a jakich unikać. Ponadto, książka przedstawia gotowe odpowiedzi, przydatne zwroty i wyrażenia. Wszystko po to, aby przygotowanie się do rozmowy było maksymalnie uproszczone.

Jeśli jeszcze nie wiesz jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, ta książka z pewnością okaże się niezbędnym materiałem językowym.

Sposoby na udaną rozmowę kwalifikacyjną

Przed rozmową zapoznaj się z działalnością firmy. Zorientuj się jak firma prosperuje na rynku, jakie świadczy usługi. Większość firm ma swoje strony internetowe, a więc korzystaj z nich, aby zachwycić przyszłego pracodawcę swoją wiedzą o przedsiębiorstwie. Nie przesadzaj jednak z pochwałami.

Poćwicz wypowiedzi w języku angielskim. Zorientuj się jakie pytania najczęściej padają ze strony osoby rekrutującej (pomocna okaże się niniejsza książka). Należy przewidzieć o co może pytać przyszły pracodawca.

Poćwicz odpowiedzi.

Przed rozmową w celu rozluźnienia atmosfery można zacząć od How are you? Nice weather, isn’t it?

Przygotuj pytania dla pracodawcy.

Podziękuj za poświęcony czas i zaproszenie na rozmowę. Dowiedz się także, kiedy możesz spodziewać się odpowiedzi.

Lista czasowników, które warto znać i zastosować podczas rozmowy kwalifikacyjnej

act
advise
allocate
apply
assist
collaborate
conduct
create
deal with
decise
design
develop
discover
earn
educate
encourage
examine
experience
focus

Najczęściej zadawane pytania oraz przykładowe odpowiedzi używane podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Tell me about yourself.

Let me tell you specifically how I've prepared myself.

As you can see from my resume, …

I am an undergraduate student in … at … University.

I’m prepared well for this career.

I have always been interested in …

I’m interesed in working for …

Most of my experiences have centered around this field.

I am able to communicate better.

College has definitely made me much more culturally aware.

I can handle an appropriate level of stress.

I've become more confident in and comfortable with who I am.

Tell me about your last job.

The job was basically to … .

I developed … .

I implemented … .

I contributed to the development of … .

I have supervised a team of … .

I coordinated … .

Autor: Anna Piekarczyk
Eprofess

Rozmowa kwalifikacyjna z pracodawcą po angielsku - Dowiedz się, jak odpowiednio przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. Poznaj przykładowe pytania oraz sensowne odpowiedzi. Pytania mogą mieć różną formę.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jak szybko nauczyć się mówić po angielsku ?

wtorek, 20 października 2009 10:43


Jak szybko nauczyć się mówić po angielsku ?OD AUTORKI

Niniejsza publikacja jest odpowiedzią na często zadawane pytanie: „Czy kiedyś nauczę się mówić płynnie po angielsku?”. Otóż odpowiedź jest prosta: „tak ”. Wystarczy tylko w swojej nauce zastosować kilka ważnych metod, strategii oraz technik, aby móc osiągnąć ten cel. Wiele osób twierdzi, że język angielski w stopniu biegłym jest nie do opanowania. To nieprawda. Tylko brak motywacji i systematyczności uniemożliwia nam naukę. Gramatyka angielska, słownictwo, słuchanie i czytanie to umiejętności bardzo ważne, jednak mówienie po angielsku jest najbardziej potrzebną nam umiejętnością, którą można wyćwiczyć bardzo prostymi sposobami. Korzystając z tej książki efekty uczenia się języka mówionego zauważysz po 3-4 miesiącach. Po miesiącu jednak poczujesz większą pewność mówienia.

Zaczynając naukę języka angielskiego mówionego przedstawiam kilka ważnych informacji:

1) Pierwsze 2 miesiące to czas ciężkiej pracy. Musisz się przestawić na język obcy i mieć z nim żywy kontakt. Pamiętaj, że język możesz wchłonąć tylko podczas intensywnej nauki.

2) Przez najbliższe 3 miesiące musisz być bardzo dociekliwy oraz interesować się niemal wszystkim, a przy tym myśleć w obcym języku. Musisz zadawać wiele pytań i sam na nie odpowiadać.

3) Korzystaj z iPoda lub MP3. To bardzo ułatwi ci naukę.

4) Nie stosuj tylko jednej metody, techniki, czy strategii. Urozmaicaj swoją naukę.

5) Najlepszym i najszybszym źródłem materiałów językowych jest Internet.
Wierzę, że ta publikacja przyczyni się do twojego sukcesu, jakim jest mówienie po angielsku. Zastosowanie poniższych wskazówek, a dalej dodatkowych ćwiczeń na mówienie szybko i naturalnie przyniosą oczekiwane efekty, a ponadto całkowicie usuną barierę językową.

Nauka całych fraz

Czym jest fraza?

Fraza to grupa wyrazów tworzących całość znaczeniową.

Bardzo ważną rzeczą w uczeniu się mówienia po angielsku na której należy się skupić jest nauka wyrazów. Bez tego ani rusz! Ale jak się ich nauczyć?

Po pierwsze … koniec z wkuwaniem pojedynczych wyrazów! Ucz się całymi frazami, zwrotami. Najważniejsze jest zrozumieniu sensu całego zdania, a nie pojedynczych słów. Ucząc się fraz i zwrotów głośno je powtarzaj (najlepiej 10 razy dziennie). Powtarzanie gwarantuje lepszą prędkość mówienia.

Ponadto, możesz skorzystać z bardzo dobrego sposobu przyswajania. Wpisz daną frazę, np. w wyszukiwarce - google i czytaj zdania z jego użyciem. Dzięki temu szybciej zapamiętasz wyraz i będziesz miał szersze pojęcie o jego zastosowaniu.

Przykład

a lovely surprise – cudowna niespodzianka

Przykładowe zdania

I have a lovely surprise for you.
What a lovely surprise!
A lovely surprise on a sunny Sunday morning.

Wpisz tę frazę w google. Znajdziesz tu nieskończenie wiele zdań z a lovely surprise.

Pamiętaj o najważniejszym: takie ćwiczenie wykonujesz na głos!

Wykonaj podobne ćwiczenie z następującymi frazami

terribly sorry
a sore throat
all the best
after that
a great job
plenty of time
in a way
a single mistake

Ćwicz w ten sposób codziennie, a już wkrótce zauważysz, że posiadasz większy zasób słownictwa oraz szybciej i bez zastanawiania się tworzysz zdania po angielsku.

Autor: Anna Piekarczyk
Eprofess

Jak szybko nauczyć się mówić po angielsku - Poznaj metody, strategie i techniki dzięki którym zaczniesz szybko mówić po angielsku. Połącz je i stwórz własny styl nauki, a wkrótce zauważysz efekty.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Napoleon Hill - Jak odnieść sukces w życiu ?

wtorek, 06 października 2009 10:03


Akademia SukcesuSUPERUMYSŁ

Potrafisz to zrobić, jeśli wierzysz, że potrafisz!

Sukces to w dużej mierze sprawa dostosowania samego siebie do ciągle zmieniającego się środowiska w którym żyjemy, w duchu harmonii i równowagi. Harmonia opiera się na rozumieniu sił tworzących nasze środowisko; dlatego ta książka jest w rzeczywistości kursem- projektem, który można realizować aż do szczęśliwego końca, ponieważ pomaga uczącemu się interpretować, rozumieć i optymalnie wykorzystywać siły życiowe z naszego otoczenia.

Zanim zaczniesz czytać kolejne części tworzące ten kurs Praw Sukcesu, powinieneś wiedzieć coś o jego historii. Powinieneś dokładnie wiedzieć, co ten kurs obiecuje tym, którzy będą się go uczyć, dopóki nie przyswoją sobie praw i zasad, na których jest oparty. Powinieneś znać zarówno jego ograniczenia, jak i możliwości, które daje jako pomoc w Twej walce o miejsce na ziemi.

Z rozrywkowego punktu widzenia kurs Praw Sukcesu nie byłby żadną konkurencją dla większości miesięczników typu „Co za historia!”, jakich pełno się dziś sprzedaje.1

Kurs ten został stworzony dla poważnie myślących osób, które poświęcą co najmniej część swojego czasu sprawie odniesienia sukcesu w życiu. Autor kursu Praw Sukcesu nie miał zamiaru rywalizować z ludźmi piszącymi w celu czysto rozrywkowym.

Cel autora podczas przygotowywania tego kursu był dwojaki, a mianowicie: po pierwsze – pomóc sumiennym uczniom odnaleźć własne słabości; po drugie zaś – pomóc im stworzyć KONKRETNY PLAN przełamania ich.

1 „Dziś” tj. za życia autora, czyli w latach 1883-1970.

Ludzie, którzy odnieśli największe sukcesy, musieli naprawić pewne słabe punkty własnej osobowości, zanim zaczęli te sukcesy odnosić. Największymi z tych wad, stojących między człowiekiem a sukcesem są: NIETOLERANCJA, ZACHŁANNOŚĆ, CHCIWOŚĆ, ZAZDROŚĆ, PODEJRZLIWOŚĆ, CHĘĆ ZEMSTY, EGOTYZM, ZAROZUMIAŁOŚĆ, CHĘĆ ZBIERANIA TAM, GDZIE SIĘ NIE POSIAŁO oraz NAWYK WYDAWANA WIĘCEJ NIŻ SIĘ ZARABIA.

Wszystkie te powszechne plagi ludzkości oraz wiele innych tu nie wymienionych, są tak opracowane w kursie Praw Sukcesu, że każda w miarę inteligentna osoba będzie w stanie opanować je przy niewielkim tylko wysiłku i niewygodzie.

Powinieneś wiedzieć na samym starcie, że kurs Praw Sukcesu dawno już wyszedł z fazy eksperymentalnej, że ma już na swoim koncie osiągnięcia warte poważnej uwagi i analizy. Powinieneś też wiedzieć, że kurs ten został zbadany i zaaprobowany przez kilka najpraktyczniejszych umysłów naszego pokolenia.

Kurs Praw Sukcesu był początkowo używany jako wykład, który jego autor wygłaszał niemal w każdym mieście i wielu mniejszych miejscowościach Stanów Zjednoczonych, przez okres ponad siedmiu lat.2 Może byłeś jedną z wielu setek tysięcy osób, które wysłuchały tego wykładu.

2 Prawa Sukcesu opublikowano w 1928; można przypuszczać, iż wykłady odbywały się w latach 1920-1927, a następnie wydał je w formie książki.

Podczas owych wykładów autor miał asystentów rozmieszczonych wśród publiczności w celu interpretowania reakcji słuchaczy, dzięki czemu dokładnie poznał wpływ, jaki jego wykłady wywierały na ludzi. W wyniku tych obserwacji i analiz do kursu wprowadzano wiele zmian.

Pierwsze wielkie zwycięstwo kurs Praw Sukcesu odniósł, kiedy autor wykorzystał go jako podstawę szkolenia, które zastosowano dla armii 3000 sprzedawców. Większość tych ludzi nie miała żadnego wcześniejszego doświadczenia w sprzedaży. Dzięki temu szkoleniu byli w stanie zarobić ponad milion dolarów ($ 1 mln) dla siebie i zapłacić $ 30 000 autorowi za jego usługi, trwające około sześciu miesięcy3.

3 Warto przypomnieć, że tamte dolary z początku wieku były warte wielokrotnie więcej od obecnych.

Jednostki i niewielkie grupy sprzedawców, które odniosły sukces z pomocą tego kursu, są zbyt liczne, by je wspomnieć w tym Wstępie, ale ich liczba jest naprawdę wielka, zaś korzyści zaczerpnięte przez nich z kursu były wyraźne.

Filozofię Praw Sukcesu zaprezentowano nieżyjącemu już Donowi R. Mellettowi, poprzedniemu wydawcy gazety „Canton (Ohio) Daily News”, który wszedł w spółkę z autorem kursu i przygotowywał się do rezygnacji z wydawania gazety, by zająć się biznesowym zarządzaniem sprawami autora. Niestety został on zamordowany 16 lipca 1926 roku.

Przed swą śmiercią Don R. Mellett uzgodnił z sędzią Elbertem H. Garym, który wówczas był Prezesem Rady Nadzorczej korporacji United States Steel, że kurs Praw Sukcesu będzie przedstawiony każdemu pracownikowi tej korporacji, co będzie kosztowało w sumie około $ 150 000. Plan został wstrzymany z powodu śmierci sędziego Gary'ego, ale dowodzi on, iż autor kursu Praw Sukcesu stworzył plan kształcenia o trwałej wartości. Sędzia Gary miał szczególne przygotowanie do oceny wartości takiego kursu, a fakt, że przeanalizował filozofię Praw Sukcesu i zamierzał zainwestować w to ogromną sumę $ 150 000, jest dowodem słuszności wszystkiego, co na temat kursu się mówi.


W tym ogólnym Wstępie do kursu zauważysz kilka terminów technicznych, które może nie będą dla Ciebie jasne. Niech Cię to nie martwi. Nie próbuj zrozumieć tych terminów przy pierwszym czytaniu. Staną się jasne, kiedy przeczytasz resztę kursu. Cały ten Wstęp ma być tylko tłem dla pozostałych szesnastu części kursu i tak go należy czytać. Nikt Cię nie będzie z tego Wstępu egzaminował, jednak powinieneś przeczytać go wiele razy, jako że za każdym czytaniem zdobędziesz tu myśl czy pomysł, którego nie zdobyłeś przy wcześniejszych czytaniach.

We Wstępie tym znajdziesz opis nowo odkrytego prawa psychologii, stanowiącego kamień węgielny wszelkich nadzwyczajnych osiągnięć osobistych. To prawo zostało przez autora nazwane „SUPERUMYSŁEM”, co oznacza umysł, który rozwinął się dzięki harmonijnej współpracy dwojga lub więcej ludzi, którzy sprzymierzają się w celu zrealizowania jakiegokolwiek zadania.

Jeśli zajmujesz się sprzedażą, powinieneś eksperymentować z koncepcją „SUPERUMYSŁU” w swej codziennej pracy. Zostało stwierdzone, że grupa sześciu lub siedmiu sprzedawców potrafi wykorzystać to prawo tak skutecznie, że ich sprzedaż wzrasta do całkiem niewiarygodnych proporcji.

Ubezpieczenia na życie uważa się powszechnie za rzecz absolutnie najtrudniejszą do sprzedawania ze wszystkiego, co się w ogóle sprzedaje. Nie powinno tak być z czymś ogólnie uznawanym za niezbędne, a jednak jest. Mimo to, grupa pracowników firmy Prudential Life Insurance Company sprzedających głównie niewielkie polisy, sprzymierzyła się, by wśród przyjaciół eksperymentować z prawem „SUPERUMYSŁU”. Skutek był taki, że każdy członek tej grupy w ciągu pierwszych trzech miesięcy sprzedał więcej polis, niż przez cały poprzedni rok.

To, co z pomocą owej zasady potrafi osiągnąć każda dosłownie niewielka grupa inteligentnych sprzedawców, którzy nauczyli się wykorzystywać „SUPERUMYSŁ”, wprawi w osłupienie nawet ludzi najbardziej optymistycznych i obdarzonych najbujniejszą wyobraźnią.

To samo można powiedzieć o innych grupach handlowców sprzedających towary bardziej namacalne od ubezpieczeń na życie. Miej to w pamięci, czytając Wstęp do kursu Praw Sukcesu, a całkiem prawdopodobne, iż sam ten Wstęp może dać Ci wystarczająco wiele, by zmienić dalszy bieg Twego życia.

To osobowości zaangażowane w dany biznes przesądzają o sukcesie tego biznesu. Zmień te osobowości tak, by stały się milsze i atrakcyjniejsze dla klientów, a biznes będzie kwitł. W każdym z wielkich miast Ameryki można w wielu sklepach kupić towary tego samego rodzaju i jakości, a jednak zawsze znajdziesz tam jeden wyjątkowy sklep, mający większe obroty od wszystkich pozostałych. Powodem zaś tego jest fakt, że sklep ten opiera się na jakiejś osobie czy osobach, które zadbały o osobowość pracowników mających kontakt z klientami. Ludzie kupują osobowość całkiem tak samo jak kupują produkty i niewykluczone, że bardziej na nich wpływają osobowości, z którymi wchodzą w kontakt, niż towary.

Nikt nie ma szansy osiągnięcia trwałego sukcesu, zanim nie spojrzy w lustro, by znaleźć prawdziwą przyczynę wszystkich swych błędów.
Napoleon Hill

Ten kurs pokaże, krok po kroku, jak rozwinąć taką osobowość.

Część po części, oto kompletna lista rzeczy, których osiągnięcia możesz się spodziewać po kursie Szesnastu Praw Sukcesu:

1. OKREŚLONY CEL GŁÓWNY nauczy Cię, jak oszczędzić energię, którą większość ludzi marnuje na szukanie odpowiedniego dla siebie zajęcia. Ta część pokaże Ci, jak raz na zawsze skończyć z brakiem życiowego celu i skieruje Twój umysł i serce w jakimś konkretnym, dobrze przemyślanym kierunku, który będzie tym życiowym celem.

2. PEWNOŚĆ SIEBIE pozwoli Ci opanować sześć podstawowych lęków, które są przekleństwem każdego z nas: lęku przed Biedą, lęku przed Utratą czyjejś Miłości i lęku przed Śmiercią. Nauczy Cię też różnicy między egotyzmem a prawdziwą pewnością siebie, opartą na konkretnej, gotowej do użycia wiedzy.

3. NAWYK OSZCZĘDZANIA nauczy Cię, jak uporządkować rozdzielanie Twoich dochodów w ten sposób, aby określona ich część się stale akumulowała, tworząc w ten sposób jedno z największych znanych źródeł osobistej potęgi. Nikt nie może odnieść sukcesu w życiu, nie oszczędzając pieniędzy! Od tej reguły nie ma wyjątków i nikt od niej nie ucieknie.

4. INICJATYWA I PRZYWÓDZTWO pokaże Ci, jak możesz stać się prowadzącym zamiast prowadzonym w swojej wybranej sferze działania. Rozwinie w Tobie instynkt przywódcy, który stopniowo zacznie Cię wznosić na szczyty we wszystkich przedsięwzięciach, w których będziesz brał udział.

5. WYOBRAŹNIA rozbudzi Twój umysł tak, że będziesz kreować nowe idee i rozwijać nowe plany, które pomogą Ci osiągnąć Twój Określony Główny Cel. Ta lekcja nauczy Cię, jak „budować nowe domy ze starych cegieł”. Nauczy Cię, jak tworzyć nowe idee ze starych, dobrze znanych koncepcji, oraz jak stosować stare pomysły w całkiem nowy sposób. Już ta jedna lekcja stanowi ekwiwalent bardzo praktycznego kursu sprzedaży, i z całą pewnością okaże się istną kopalnią złota wiedzy dla każdego, kto ją weźmie na serio.

6. ENTUZJAZM pozwoli Ci „zarazić” każdego, z kim wejdziesz w kontakt, zainteresowaniem Tobą i Twoimi ideami. Entuzjazm jest podstawą Miłej Osobowości, zaś taką właśnie osobowość musisz mieć, aby nakłonić innych do współpracy z Tobą.

7. SAMOKONTROLA to „koło zamachowe”, za pomocą którego kontrolujesz swój entuzjazm i kierujesz go tam, gdzie chcesz, aby Cię doprowadził. Ta lekcja nauczy Cię, w najbardziej praktyczny sposób, jak stać się „panem swego losu, kapitanem swej duszy”.

8. NAWYK ROBIENIA WIĘCEJ NIŻ TO, ZA CO CI PŁACĄ jest jedną z najważniejszych części w całym kursie Praw Sukcesu. Nauczy Cię ona, jak wykorzystać Prawo Zwiększających Się Wpływów, które w końcu zapewni Ci wpływy pieniędzy o wiele większe niż wartość usług, jakie wykonałeś. Nikt nie zdoła stać się prawdziwym liderem w jakiejkolwiek dziedzinie życia, nie praktykując nawyku wykonywania więcej pracy oraz lepszej pracy, niż to, za co mu płacą.

9. MIŁA OSOBOWOŚĆ to „punkt podparcia”, na którym położysz „łom” swoich wysiłków, a kiedy go inteligentnie podeprzesz, umożliwi Ci usunięcie góry przeszkód. Ta jedna część stworzyła masę znakomitych sprzedawców. Potrafiła w jeden dzień stworzyć liderów. Nauczy Cię, jak zmienić swoją osobowość, abyś umiał się dostosować do każdego środowiska i do każdej innej osobowości w taki sposób, aby je łatwo zdominować.

10. PRECYZYJNE MYŚLENIE stanowi jeden z fundamentów trwałego sukcesu. Ta część nauczy Cię, jak odseparować „fakty” od zwykłych „informacji”. Nauczy Cię, jak podzielić znane Ci fakty na dwie klasy: te „ważne” i te „nieważne”. Nauczy Cię, jak określić, co jest „ważnym” faktem. Nauczy Cię, jak budować konkretne plany działania w każdej dziedzinie życia, na bazie FAKTÓW.

11. KONCENTRACJA nauczy Cię, jak skupiać uwagę na jednym temacie na raz, aż do chwili, kiedy stworzysz praktyczne plany opanowania tego tematu. Nauczy Cię, jak sprzymierzać się z innymi ludźmi w taki sposób, byś mógł wykorzystywać całą ich wiedzę jako wsparcie dla Twoich własnych planów i zamiarów. Da Ci to praktyczną, gotową do użycia wiedzę o siłach wokół Ciebie oraz ukaże, jak je okiełznać i wykorzystać do poparcia Twoich własnych interesów.

12. WSPÓŁPRACA nauczy Cię wartości działania zespołowego we wszystkim, co robisz. W tej części nauczysz się stosować prawo SUPERUMYSŁU, opisane w tym Wstępie i w CZĘŚCI DRUGIEJ tego kursu. Pokaże Ci, jak skoordynować swoje własne wysiłki z wysiłkami innych, tak aby wyeliminować tarcia, zazdrość, konflikty, zawiść i chciwość. Nauczysz się, jak wykorzystywać wszystko, czego nauczyli się inni ludzie o pracy, w którą jesteś zaangażowany.

13. KORZYSTANIE Z NIEPOWODZEŃ nauczy Cię, jak tworzyć stopnie do sukcesu ze wszystkich przeszłych i przyszłych błędów i niepowodzeń. Nauczy Cię różnicy między „porażką” i „chwilowym niepowodzeniem” – różnicy bardzo wielkiej i bardzo ważnej. Nauczy Cię, jak wyciągać korzyści z niepowodzeń własnych i niepowodzeń innych ludzi.

14. TOLERANCJA nauczy Cię, jak uniknąć strasznych skutków uprzedzeń rasowych i religijnych, które są życiową porażką milionów ludzi, pozwalających się wciągnąć w głupie kłótnie na takie tematy,zatruwając w ten sposób swoje umysły i zamykając drzwi przed rozumem i obiektywną analizą. Ta część jest bliźniaczką części o PRECYZYJNYM MYŚLENIU, ponieważ nikt nie zdoła myśleć precyzyjnie, nie będąc tolerancyjnym. Nietolerancja zamyka księgę Mądrości i pisze na jej okładce „Finis! Już to wszystko wiem!” Nietolerancja czyni wrogów z tych, którzy powinni być przyjaciółmi. Niszczy okazje i napełnia umysł zwątpieniem, podejrzliwością i uprzedzeniami.

15. STOSOWANIE ZŁOTEJ ZASADY nauczy Cię, jak używać tego wielkiego, uniwersalnego prawa ludzkiego zachowania w taki sposób, żeby łatwo uzyskać harmonijną współpracę każdej jednostki i grupy ludzi. Niezrozumienie prawa, na którym opiera się filozofia Złotej Zasady, stanowi jedną z głównych przyczyn porażek milionów ludzi, którzy pozostają w nędzy, biedzie i niedostatku całe swoje życie. Część ta nie ma nic wspólnego z jakąś religią czy sekciarstwem, tak jak żadne inne części zawarte w tym kursie.

Napoleon Hill

Napoleon Hill, autor publikacji, którego chyba nie trzeba specjalnie przedstawiać, poświęcił 15 lat na zbieranie, klasyfikowanie i organizowanie PRAW SUKCESU, opierając się na życiu i osiągnięciach takich ludzi jak Henry Ford, Andrew Carnegie czy John D. Rockefeller.

Teraz Ty także możesz poznać Prawa, których stosowanie odmieniło życia, kariery i losy wielu ludzi w ciągu ostatnich blisko 100 lat :
Prawa sukcesu. Tom I i Tom II


komentarze (1) | dodaj komentarz

sobota, 21 listopada 2009

Licznik odwiedzin: 72449

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Motywacja, rozwój osobisty, sposób na sukces - tutaj znajdziesz wiele ciekawych informacji...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 16.03.2009 18:20:29
  • autor: kita
  • treść: dziekuje osobie , kt...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Biuletyn
Otrzymasz za darmo:



... jeśli zapiszesz się teraz na bezpłatny biuletyn "Psychologia Sukcesu" .

Dodatkowo dowiesz się:

  • jak podnieść jakoś swojego życia,

  • jak osiągnąć więcej w swoim zyciu, ,

  • jak odmienić swoje życie oraz otrzymasz dodatkowo trzy świetne ebooki w prezencie : "Psychologia Sukcesu" , 8 Sekretów Sukcesu Napoleona Hilla oraz Szokujący raport O Długowiecznosci Chińczyków...

    Zgadzam się z Polityką Prywatności
  • W każdej chwili możesz
    wypisać się z listy!
    Raport zachowasz na zawsze!

    Szanuję Twoją prywatność.

    W tym roku sprawisz swoim bliskim wyjątkowy prezent. Wybierz najchętniej kupowane w 2009 roku i najlepiej oceniane książki Złotych Myśli, które pomagają zrozumieć i odmienić swoje życie.







    Statystyki

    Odwiedziny: 72449
    Wpisy
    • liczba: 752
    • komentarze: 30
    Księga gości: 4
    Bloog istnieje od: 1124 dni